Ślub w Krainie Czarów? Jeśli planujecie swobodne garden party, z grami na trawie, to po takie rzeczy tylko do Starej Oranżerii! Tego miejsca właściwie nie trzeba przedstawiać. Przepiękny, magiczny ogród ukryty pod szkłem. Miejsce z duszą i bajkowym klimatem, aż ciężko uwierzyć, że to tuż pod Warszawą! W momencie w którym przekraczacie bramę, przenosicie się do zupełnie innego świata, z dala od zgiełku i pośpiechu. Z tego powodu właśnie, Stara Oranżeria to idealne tło dla tego ślubu w typie slow, którego motywem przewodnim była Alicja w Krainie Czarów.
Ten ślub zawierał wszystko – była piękna pogoda, był chłopak z gitarą, krykiet na trawie i szalona zabawa na parkiecie. Były piękne dekoracje, które w dużej mierze zapewnili przemili właściciele Oranżerii, ale przede wszystkim, była masa nieskrępowanej niczym radości i pozytywnych emocji.

Ślub i wesele: Stara Oranżeria w Mrokowie.
Tort ślubny: Tortowa Awangarda.
DJ: DJ Cpt. Sparky.
Fryzura ślubna: Salon Tu i Teraz na Kabatach.
Makijaż ślubny: Aleksandra Marszałek.
Papierowe kwiaty i butonierki były wykonane ręcznie przez Karolinę i jej świadkową, Olę.

Wszystkich wielbicieli przygód Alicji, planujących własny ślub w Krainie Czarów, zapraszamy do oglądania! A Karolinie i Markowi bardzo dziękujemy za zaufanie i cieszymy się, że mogliśmy być z nimi tego dnia!

PS Gdyby ktoś miał delikatne wątpliwości co do warunków panujących w szklarni w ciepłe dni – zielony sufit z roślin jest na szczęście doskonałym izolatorem.  🙂

To już nasze drugie spotkanie z Oranżerią i uwielbiamy tu wracać! Wcześniejsze zdjęcia, dość nietypowe bo wykonane w całości starym Polaroidem, znajdziecie tutaj. Będzie nam też bardzo miło, jeśli zostawicie po sobie jakiś komentarz! Z pozdrowieniami, Karolina & Żuk 🙂